stycznia 28 2008
ZUS zgubił pieniądze 900 tys. kobiet
A to się porobiło. Zakład Ubezpieczeń Społecznych zupełnym przypadkiem zgubił pieniądze prawie miliona polskich kobiet. Dlaczego tak się stało, tego nie wie nikt, po prostu czeski film. Przez czyjeś zaniedbanie, w latach 1999-2001, pieniądze poszkodowanych nie wpływały na ich konta. Wynikiem czego są teraz straty liczone w tysiącach złotych “na głowę”.
I kto za to odpowie? Zapewne nikt, tak to już jest, że winny jest program komputerowy, nie człowiek. A kto za to zapłaci, za ewentualne odszkodowania, za koszty procesów etc.? No my wszyscy, bo przecież nie ówczesne kierownictwo ZUSu, które do odpowiedzialności poczuwać się nie będzie.
Im częściej się zastanawiam po co w ogóle ten finansowy trup jest utrzymywany, tym bardziej nie potrafię sobie na to pytanie odpowiedzieć. Oczywistym jest, że z dnia na dzień chyli sie on ku upadkowi. Ja już nawet nie liczę, że za n lat, kiedy to przejdę na emeryturę, to cokolwiek od ZUSu dostanę. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy. Jeżeli sami teraz nie zadbamy o własną przyszłość, to przyjdzie nam wegetować na głodowych emeryturkach, o ile będzie je z czego wypłacać.





