Archive for listopad, 2007

listopada 12 2007

Armia zawodowa już w 2008r.!

Filed under Armia

wojsko.jpgWszyscy wiemy, że armia zawodowa jest Polsce potrzebna. O tym, że Platforma chce armii zawodowej, również wszyscy wiemy, bo już nie raz o tym przebąkiwała w trakcie kampanii wyborczej. Ale nie każdy się spodziewał, że nowa ekipa rządząca zabierze się do realizacji tego pomysłu już po wyborach. Donaldowi Tuskowi bardzo zależy na tym aby zawiesić pobór do wojska już w przyszłym roku, a jeśli się nie uda, to najpóźniej w 2009 r. Sama inicjatywa jest godna poparcia i liczę, że się powiedzie, gdyż i ja na tym bezpośrednio skorzystam. Lecz zawsze jest jakieś „ale”.

Wraz z pomysłem o zawieszeniu poboru, mówi się o przekształceniu polskiej armii w pełni zawodową a jednocześnie o wycofaniu naszego kontyngentu z Iraku już w 2008 r. Często i gęsto mówi o tym Marszałek B. Komorowski. Idea armii złożonej z zawodowych żołnierzy jest bardzo szczytna i godna pochwały, ale nie może być tak, że większość czasu spędzają oni w koszarach, ćwicząc „na sucho”. Mogę się mylić, nigdy w wojsku nie byłem, mam do tego prawo. Ale zawsze sądziłem, że żołnierz musi stale szkolić swoje umiejętności, biorąc udział w różnego rodzaju działaniach stricte militarnych. Taki wojak, spędzający większość czasu w koszarach, pobierający większy żołd gdyż jest zawodowcem, będzie w niewiele większym stopniu bardziej przydatny, od tego, który trafił do wojska z poboru. Takie jest moje zdanie.

Odnoszę nieodparte wrażenie, że szybkie uzawodowienie polskiej armii to tylko kiełbasa wyborcza, która posłuży do walki w kolejnej kampanii wyborczej. Obecni i przyszli poborowi będą bardzo wdzięczni Platformie i Premierowi Tuskowi, za ten gest, jakim się wykazał, uwalniając ich od przymusu ew. służby wojskowej. A tym o co toczy się prawdziwa gra, jest wycofanie polskiego wojska z misji zagranicznych, zmniejszanie doświadczenia polskiego żołnierza a w efekcie, siły bojowej całej armii. Polska ze względu na swoje położenie geopolityczne oraz swoje doświadczenia z minionych dziesięcioleci, potrzebuje armii zawodowej i doświadczonej zarazem. Bez tego, całe to przekształcanie i reformowanie, będzie diabła warte i odbije się czkawką nam wszystkim.

..:: & ::..

Jak ktoś ma dość prawdziwej polityki, to dla rozluźnienia podaję link do wywiadu z Beatą Sawicką, który zamieścił Dziennik. Możemy się z niego dowiedzieć m.in. że Pani Posłanka na skinienie agenta CBA, wskoczyła by mu do łóżka, że on nie chciał jej wsypać i że śpiewał jej piosenki z praskim akcentem. Prawdziwie wzruszająca Love Story ;)

14 responses so far

listopada 10 2007

Nocna zmiana na stanowisku dyrektora.

Filed under Rząd

Jeżeli wpłynie do mnie pismo informujące, że wybrał kierowanie placówką, to sprawa jest jednoznaczna, jeśli nie, będę musiał mu pomóc w podjęciu tej decyzji – powiedział Komorowski.

komorowski.jpgTymi słowami B. Komorowski jednoznacznie określił swoje stanowisko w sprawie kierowania przez J. Ołdakowskiego, który jak wiemy, pełni obecnie funkcję dyrektora Muzeum Powstanie Warszawskiego i jest posłem na Sejm RP. Jest to ewidentny szantaż polityczny, którym próbuje się zmusić jednego z polityków PiS do odejścia ze stanowiska . Jestem pewny, że wszystko po to, by zwolnił się stołek, na którym można będzie posadzić kogoś, kto „zasłużył” się dla PO. Dziwi mnie tylko fakt, że Marszałka Komorowskiego nie przekonuje opinie prof. Kuleszy, że można łączyć obydwa stanowiska. Wychodzi na to, że z opiniami nadwornego eksperta Platformy, jej politycy liczą się tylko wtedy, kiedy jest im wygodnie. A kiedy już im się ta opinia lub ekspertyza nie podoba, to zawsze można szukać innego „eksperta”, aż do skutku. Kiedy to H. Gronkiewicz-Waltz groziło usunięcie ze stanowiska Prezydenta Warszawy, to wszem i wobec określoną tę sytuację jako stricte polityczną, zamach na demokrację i legalnie wybrane władze miasta. I wcale im nie przeszkadzało, że bycie jednocześnie Prezydentem miasta i czynnym zawodowo profesorem uniwersyteckim, jest jeśli nie tyle niezgodne z prawem, co nie na miejscu. A przypomnę, że HGW prowadziła zajęcia ze studentami, w czasie kiedy powinna pełnić swoje obowiązki w ratuszu.

7 responses so far

listopada 04 2007

Medialny cyrk. Ciemny lud to kupi.

Filed under Media, Obietnice

Pamiętam jak to było po wyborach w 2005r., kiedy to Platforma po przegranych wyborach obraziła się na wszystko i wszystkich, jednocześnie oskarżając PiS o brak woli współpracy. To na Prawo i Sprawiedliwość, wbrew zdrowemu rozsądkowi i oczywistym faktom, spadła wina za niepowodzenie powstania koalicji PO-PiS. Do nikogo nie docierały argumenty, że Tusk i jego współpracownicy, choć przegrali, chcą stawiać warunki i żądają władzy jaka im się nie należy.

Dziś sytuacja się odwróciła, ale z tą różnicą, że Platforma znowu oskarża Prawo i Sprawiedliwość za to co jest, za to czego nie ma, dosłownie za wszystko. Premier Tusk* ostatnimi czasy, zarzucił Prezydentowi oraz Premierowi Kaczyńskiemu, złą wolę i utrudnianie przejęcia władzy w państwie przez PO. Nie ważne, że mija się z prawdą o lata świetlne, ważne że medialne show trwa, ciemny lud to kupi. No i kupuje, bez odrobiny refleksji nad całą sytuacją, spija wszystkie oskarżenia z ust Tuska, tak jakby to była prawda objawiona. Tak się zapewne realizuje politykę spokoju i dialogu, ale ja jeszcze na to nie wpadłem, bom ciemnogród. Co więcej, w swej łże krytyce, poszedł nawet o krok dalej i tak o to przemówił do Polaków w Londynie:

“Mam wrażenie wielkiej nierównowagi i asymetrii w stosunkach Polska-USA (…) Kluczem do pozycji Polski w Europie są dobre relacje polsko-niemieckie. Dobre, to znaczy respektujące nasz interes.

“Czasem mam wrażenie, że bracia Kaczyńscy w polityce zagranicznej chcą kontynuować Powstanie
Warszawskie” (…) “Europa promuje jednak zachowania nacechowane zaufaniem i otwartością”

Twarde obstawanie przy stanowisku, które jest korzystne dla Rzeczpospolitej, nie jest moim zdaniem chęcią kontynuacji PW, tylko obowiązkiem wszystkich tych, którzy poza granicami naszego państwa, występują w jego imieniu i interesie. Czy teraz zamiast służalczej polityki względem Stanów Zjednoczonych, będziemy mieli służalczą politykę względem Niemiec? Wszyscy wiemy, o tym, że D. Tusk ma dziwną słabość do Angeli Merkel, zresztą jak i do wszystkiego co niemieckie. I jak będzie trzeba, to odda ostatnią koszule, tylko po to by się naszym zachodnim sąsiadom przypodobać. Bądźmy realistami, Niemcy nie maja żadnego interesu w tym aby w Polsce działo się dobrze pod jakimkolwiek względem. Wręcz przeciwnie, im większy burdel, smród, brud i ubóstwo zapanuje w Państwie Polskim, tym lepiej dla nich. Ktoś musi robić za tanią siłę roboczą w postaci gastarbeiterów, być ich rynkiem zbytu i dopłacać do unijnej kasy w zamian za jałmużnę w postaci subwencji i dotacji.

Te nasze wolne media, mają to do siebie, że będą za wszelką cenę realizowały medialny cyrk w wykonaniu Platformy. Tylko po to, aby ci obywatele, którzy chcąc zasięgnąć informacji na temat polskiej polityki, nie wysilający się zbytnio i codzienna dawka poprawności politycznej i propagandy w wydaniu TVN’u im wystarcza, mogli poczuć że wreszcie nastała normalność. Oraz by zrozumieli, że czasy wielkiego kryzysu odeszły razem z J. Kaczyńskim i jego Rządem, a teraz pozostaje tylko czekać na obiecany cud.

Ale zostawmy na chwilę politykę zagraniczną i medialny cyrk, a zamiast tego zajmijmy się realizacją obietnic. Pamiętam jak to nam obiecywano, że dobrze opłacane pielęgniarki będą leczyć naszych bliskich itd. Zarzucano J. Kaczyńskiemu, w trakcie debaty, że nie zna cen na podstawowe artykuły spożywcze, oraz że to za jego rządów ceny podskoczyły w górę. Przyznam, że ja też nie znam ceny kilograma ziemniaka, a jestem zwykłym obywatelem, który zamiast jadać w sejmowej restauracji kupuje sobie żarcie w osiedlowym spożywczaku. Może jakbym miał za sobą sztab doradców od PiaRu, to bym wiedział co za ile. Ale jestem ciekaw jak sie Donald wytłumaczy, kiedy to już niedługo, ten chory z reklamówki na temat szpitali, zamiast normalnego obiadu, dostanie kartoflankę na wodzie?

A dlaczego o tym piszę? Dlatego, że szykuje się wzrost cen usług gastronomicznych** w ramach zasad harmonizacji podatków, przyjętych przez UE. Tak właśnie, drodzy Państwo, wygląda unijna sprawiedliwość społeczna. Kiedy w jednym kraju coś jest tanie a w innym droższe, to zdrowy rozsądek nakazuje obniżyć ceny tam gdzie płaci się więcej. Tak działa rzeczywisty wolny rynek. Ale nie w UE, tutaj trzeba dopierdzielić wszystkim po równo bo nie może być tak, że jeden się będzie dorabiał a inny nie. Jak to ma się do zasad kapitalizmu, którymi ponoć Unia kieruje się zawsze i wszędzie, nie mam zielonego pojęcia. Przynajmniej będę mógł poczuć, jak żyje się w Unii Europejskiej, bez wychodzenia z domu.

* Wiem, że faktycznie Premierem jeszcze nie został, ale pewnym jest, że to tylko kwestia czasu.

** O szykującej się podwyżce przeczytałem na blogu Huberta Salika.

8 responses so far

listopada 02 2007

Putinada - nowa jakość w polskich mediach

Filed under Media

Rzeczpospolita, 2.11.2007
“Putinada” ma polegać na tym, że “ci, którzy mają poglądy inne niż ekipa rządząca, niż media, które wywierają dziś największy wpływ na opinię publiczną, tak jak ‘Gazeta Wyborcza’, będą sekowani” - mówił premier.

Link do artykułu.

..:: & ::..

Blog Tomasza Sawiekicza, 31.10.2007

Przeciwko Hejke i Sakiewiczowi toczy się sprawa karna z prywatnego oskarżenia, wytoczona im przez TVN. Chodzi o publikację “WSI na wizji”, w której “Gazeta Polska” napisała, że Milan Subotić z TVN współpracował z wojskowymi służbami z czasów PRL oraz - po 1989 r. - z WSI.

Prawdziwości informacji o współpracy z czasów PRL dowiodły niezbicie dokumenty. Z kolei fakt, że Subotić współpracował z WSI, potwierdziły informacje zawarte w raporcie o WSI. Mimo to TVN
wniosła przeciwko dziennikarzom “Gazety Polskiej” sprawę karną. Oskarża ich o znieważenie z art. 212 kk.

Link do bloga.

Powyższe fragmenty artykułu z Rzeczpospolitej jak i z bloga Tomasza Sakiewicza będą tematami przewodnimi dzisiejszej notki. Jeszcze do niedawna miałem cichą nadzieję, że po wyborach nowa władza i ,,środowiska sympatyzujące” z nimi, będą starały się zachować choć pozory uczciwości. Myliłem się. Co rusz do mediów przedostają się informacje o decyzjach zwycięskiej partii, które w oczach co bardziej zorientowanych są nie tyle kontrowersyjne jak po prostu skandaliczne. Po falach społecznej krytyki, z niektórych już się rakiem wycofują, tak jak np. z pomysłu by dawnego współpracownika SB mianować Ministrem Pracy.

Marzenie o zachowaniu pozorów uczciwości było, tak jak napisałem, marzeniem ściętej głowy. Sprawa zatrzymania Tomasz Sakiewicza i Katarzyny Hejke jest skandalem o jakim „wolne media” mogły w czasie trwania IV RP tylko pomarzyć. Nie przypominam sobie tego, by w ciągu ostatnich dwóch lat wsadzano jakiegoś dziennikarza do aresztu, za to, że napisał prawdę. Jeżeli się mylę to proszę o pozostawienie informacji w komentarzach. Zamiast tego mieliśmy wieczne lamenty obrońców demokracji nad wiecznie uciśnioną wolnością słowa i zamachami na niezależność mediów. Były porównania do Białorusi Łukaszenki, do PRLu w jego najgorszym okresie lub do krajów 3-go Świata. Więc gdzie są teraz ci wszyscy obrońcy wolnych mediów? Nasuwają mi się tylko dwie odpowiedzi. Albo siedzą cicho i patrzą w inną stronę, udając że nic się nie dzieje. To metoda szeroko stosowana przez Greenpeace, robią szum kiedy im jest wygodnie lub kiedy im się za to zapłaci. Albo też piszą/mówią takie paszkwile, jak ten poniżej zamieszczony.

Wanda Rapaczyńska, wieloletnia prezes Agory, w wywiadzie dla Pulsu Biznesu.
Staliśmy się wszyscy obiektem ataków retorycznych poniżej krytyki. My, „antyrządowe media”, byliśmy też molestowani za pomocą aparatu siły. O tym się nie pisało za dużo, ale TVN, Polsat i my byliśmy sekowani. Pojawiały się jakieś wydumane sprawy w prokuraturach, otrzymywaliśmy niejasne wezwania, by zeznawać w charakterze świadka. Nie wiadomo, w jakich sprawach.

Link do artykułu.

Jak to się nie pisało za dużo? Pisało się, szukało się nawet na siłę, a jak się nie znalazło to zawsze można było puścić wodze fantazji i zmyślić jakiś fakt prasowy. Potem wrzucało się to na pierwszą stronę i sensacja gotowa. A co jeśli się wydało, że to lipa? No to wtedy drukowało się sprostowanie, gdzieś na ostatnich stronach, między ogłoszeniem o pracę a relacją z dożynek w Pcimiu Dolnym. Wszystko w imię słusznej sprawy, którą było dowalenie IV RP!

Pan Premier Kaczyński słusznie mówi o ,,Putinadzie” w mediach, która zbliża się wielkimi krokami. Ja na miejscu sędziów, którzy wydali nakaz aresztowania dziennikarzy, chcących przypodobać się nowej władzy postąpił bym inaczej. Najpierw bym poczekał aż tę władzę faktycznie przejmą i będą mogli, mniej lub bardziej skutecznie, tuszować wszelkie nieprawidłowości w sądownictwie. A dopiero potem hulaj dusza. By żyło się lepiej. Wszystkim.

2 responses so far

listopada 02 2007

Hełm Powstańczy

Filed under Blog

Tym razem notka nie będzie bezpośrednio związana z polityką i tematem przewodnim bloga, jakim jest Platforma Obywatelska. Chciałem podzielić się z Wami ciekawym odkryciem , na które trafiłem surfując w Internecie a jest nim ,,Hełm powstańczy”. Byłem pozytywnie zaskoczony kiedy go zobaczyłem. Sam pomysł uważam za strzał w dziesiątkę! W czasach kiedy mogłem się nim bawić o Powstaniu Warszawskim mówiło się bardzo mało, albo wcale. Teraz kiedy czasy się zmieniły, możemy poprzez zabawę uczyć nasze dzieci historii Polski i wpajać zasady patriotyzmu.

A tak go opisuje sprzedawca na stronie sklepu Internetowego:

Plastikowy hełm powstańca. Nadaje się na prezent lub pamiątkę z Warszawy. Wykonany jest na wzór zdobycznych, używanych przez powstańców hełmów.

 

helm.jpg

No responses yet

Older Posts »

    Sonda

  • Czy Rząd PO-PSL dotrwa do końca kadencji?

    Zobacz wyniki

    Loading ... Loading ...
  • Blogi Polityczne